Archive for Listopad, 2009

Ello!!

sobota, Listopad 28th, 2009

Ello!!
Jak widać zmieniłam chwilowo laya.Jak stworzę coś nowego to i tak go zmienię =D
Zacznę od tego że już trochę się u mnie pozmieniało-stałam się odrobinkę silniejsza… “Jedno już wiem jestem slina…” Ale to mi nie wystarcza-chcę więcej…Dalej pragnę zmieniać się na lepsze.I wierzę w to że mi się uda!Tylko…jak się do tego zabrać?Nie wiem =// Ale poradzę sobie!

A tak pozatym to wszystko OK…poza drobnymi kłotniami i tym że wszyscy mnie olewają to OK…ostatnio nie widuję się z Kamilem =// Źle i to baaardzo!!!Tęsknię za nim, ale właściwie to sama sobie na to “zapracowałam” =// Coś się wymyśli by znów było zajebiście…Przeszliśmy już przez gorsze przeszkody…ale…tym razem jest inaczej…=(( I tak sobie poradzimy w końcu…
Hmmm….więcej pisać chyba nie ma sensu-a raczej nie ma o czym =// Więc do kliknięcia…
Paaa =*

Deszcz…nie tylko za oknem

czwartek, Listopad 26th, 2009

Ale dawno nie pisałam…No ale nie wiem czemu coraz częściej nie mogę wejść na myloga bo pisze “Nie można wyświetlić strony” itd. =// Wrrr…i jak mam pisać noty?? =//
Zacznę od tego że ostatnio popisałam się niezłą głupotą- zerwałam z Kamilem…Kilka dni nie byliśmy ze sobą (teraz już do siebie wróciliśmy…) Przez te kilka dni dużo myślałam…Gadałam z wieloma ludźmi…spotkałam się z kimś…I doszłam do wniosku że bez Kamila jest mi źle…No dobra…wróciliśmy do siebie iiiii co? I jedno wilekie dno!!! Przez moją głupotę NIGDY nie będzie tak jak było!!Wiem że on już inaczej będzie na mnie patrzył…Znów wszystko zepsułam!!Mam nadzieję że Kamil kiedyś mi wybaczy, bo raczej nie zapomni…=(( Porażka…
Cóż…nie wiem kiedy coś napiszę więc żegnam się na nie wiem jak długo…
Paaa =*

Nie mam już siły…ale nie poddam się!

poniedziałek, Listopad 16th, 2009

Witam!
Moje optymistyczne podejście do świata jest mi teraz bardzo przydatne…Wszystkie moje problemy smutki itp zaczęły mnie przerastać. Nie mówię o tym nikomu, nie chcę, nie potrafię…Ale czuję że potrzebuję szczerej rozmowy z kimś komu ufam…ale ile jest takich osób? Niewiele…
Ostatnio przed ludźmi udaję szczęśliwą i zadowoloną z życia…chcialabym żeby tak było…Nie chcę by wiedzieli jakiego mam doła…
Mój związek rozpada się…przeze mnie!! Nie wybaczę tego sobie! Pracowałam na to tyle czasu, a byłam w stanie zniszczyć wszystko dwoma słowami…Teraz chciałam odbudować-zabrakło mi siły. Wiem że już nie będzie jak wcześniej, ale nie wiem czy próbować walczyć czy poddać się…Niech się dzieje co chce…i tak w końcu kiedyś będzie dobrze! Co ma być to będzie Tego będe się trzymać…
“Żałuję dziś…tyle chwil…wszytsko przepadło…Te same myśli… myślę ile tu jeszcze zostanę”
Żegnam…

Chęć zmiany

poniedziałek, Listopad 16th, 2009

Hey =*
Dziś po raz pierwshy chyba w historii tego bloggera notka nie będzie o tym co robiłam itp.
Jak łatwo się domyślić po temacie notki baaardzo chcę się zmienić…Zaczęłam od starania się pozytywnie myśleć…Rzadko myślę np “nie uda mi się”- zastępuję to stwierdzeniem “DAM RADE” Chcę być bardziej pozytywnie nastawiona do świata, choć wiem że będzie to ciężkie…Chcę zacząć cieszyć się życiem…Chcę docenić to co mam, a mam wiele choć nigdy tego aż tak nie zauważałam…Kamil jest przeciueż największym skarbem…Wiadomo-jak każdy ma jakieśtam wady, choć jest ich malutko…Ale niejedna laska chciałaby mieć tak kochanego mena =D Dalej…Zalamki przez kolesi(a)-w tym wypadku są one trochę inne-np. po kłótni lub coś takiego-muszę je wyeliminować bo to kompletnie nie ma sensu…Po co się załamywać skoro w KAŻDYM związku są wzloty i upadki…To całkowita norma!!!
Podsumowując – muszę stać się silniejsza…Będzie ciężko ale warto spróbować!!!

Święta

poniedziałek, Listopad 16th, 2009

wrzeszcie święta!!!!!!!!! przez tydzień wolne.fajnie że nie trzeba chdzić do szkoły
sorry że tak długo nie pisałyśmy ale chyba kończymy z tym blogiem. zastanowimy sie jeszcze
pozdrawiamy